“Jak sprzedać nawiedzony dom”. Dobra fabuła i groza w tle

Książki grozy są bardzo ciekawe. Są one w stanie dostarczyć niesamowite emocje, które są w stanie wywołać dreszczyk na skórze. Jeżeli ktoś jednak nie lubi się bać, to horrory powinien zostawić dla innych, aby nie mieć potem problemów ze snem. Jeżeli ktoś jednak kocha się bać, to wybór publikacji, które ukazały się wraz z początkiem roku 2024, jest ogromny. Jedna z nich nosi tytuł “Jak sprzedać nawiedzony dom”. Trzeba przyznać, że już sam tytuł i okładka może wywoływać ciarki. Czas więc na to, aby poznać propozycję od autora imieniem Grady Hendrix.

Czy uda się sprzedać nawiedzony dom?

Louise ma dziecko i męża. Jej żywot nie był niczym zmącony aż do dnia, kiedy dowiedziała się, że jej rodzice nie żyją. To fakt, że ogarnął ją smutek po śmierci dwojga osób, które bardzo kochała. Tylko że bohaterka wcale nie chce jechać do rodzinnej miejscowości.

Nie chce zostawiać męża i dziecka, ponieważ obawia się traumy, którą przeżyje. Dom pozostały po mamie i tacie należy wystawić na sprzedaż. Nie chodzi tylko o wspomnienia, ale m.in. o laleczki, których twarze wywołują strach. Na dodatek jest jeszcze Mark – brat Louise, który ma za złe siostrze jej życiowy sukces. Bohaterka wie, że nie będzie w stanie sama się odnaleźć w tej sytuacji. Podejmuje jednak rękawice i robi wszystko, aby wystawić dom na sprzedaż. Zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Louise czuje, że dom jej rodziców nie chce zostać sprzedany i “robi” wszystko, aby potencjalni kupcy odchodzili najszybciej jak się da.

“Jak sprzedać nawiedzony dom”. Podróż do koszmarów z dzieciństwa

Książka “Jak sprzedać nawiedzony dom” dopiero od niedawna znajduje się na rynku, ale już cieszy się pozytywnymi opiniami. Wszyscy zwracają uwagę na to, że autor tak naprawdę połączył w jednej książce dwa style – horror i humor. Tak więc można tutaj nawet delikatnie się uśmiechnąć, aby za chwilę zacząć obawiać się wydarzeń, które będą miały miejsce na kolejnych stronach. Hendrix to autor, który postanowiła położyć mocny nacisk na kontakty pomiędzy rodzeństwem. W niektórych przypadkach ponowne spotkania mogą okazać się powrotem do koszmarnego dzieciństwa.